Po długiej walce z systemem opieki zdrowotnej, zostałeś zdiagnozowany… Celiakia? Cukrzyca? Alergia, nietolerancja pokarmowa? Fenyloketonuria? Hashimoto? Atopowe zapalenie skóry?… zabrzmiało jak wyrok? I co dalej robić..? Od czego zacząć? Tyle pytań i wątpliwości…
Przypomnij sobie piramidę potrzeb pana Maslowa. Podstawą zawsze są potrzeby fizjologiczne, czyli jedzenie, sen, brak bólu, sex. Tego ostatniego chyba nie muszę opisywać. Reszta, przez diagnozę pewnie leży w gruzach. Może Ci się nawet wydawać, że cała piramida się posypała, ale to przez zachwiane podstawy, więc nie panikuj.
W związku ze specyfikacją naszej choroby, brak snu i ból jest bezpośrednio związany z jedzeniem, dlatego najczęściej poprawienie tego jednego elementu, może naprawić całą podstawę piramidy.
Kiedy dieta eliminacyjna nie będzie już dla Ciebie czarną magią, możesz popracować nad jakością snu. Jeśli po 2-3 miesiącach trzymania restrykcyjnej diety dalej odczuwasz silny ból, możesz się nim zająć na końcu. Praca nad wyprostowaniem swojego zdrowia, to długi proces, ale bardzo ważne jest, żeby się nie poddawać, a powolutku robić maleńkie kroczki do przodu.
Kolejnym stopniem są potrzeby bezpieczeństwa. Dla Ciebie to bardzo ważne, bo nie chodzi tu tylko o bezpieczeństwo finansowe, ale też brak zanieczyszczeń w żywności poza domem, możliwość robienia bezpiecznych zakupów itp. Zapewnienie bezpieczeństwa to bardzo trudny krok, często związany z bardzo dużymi zmianami np przeprowadzka, czy zmiana pracy.

W pewnym momencie poczujesz się na tyle pewnie, że zaczniesz szukać osób o podobnych problemach zdrowotnych, z tą samą dietą, będzie to znaczyło, że wszedłeś na kolejny stopień – przynależność do grupy, czyli realizacja potrzeb społecznych. To niesamowicie ważne zwłaszcza dla dzieci, które w szkołach i przedszkolach czują się całkiem same.
Dalej zostają nam najfajniejsze potrzeby, czyli uznania (pochwały) oraz samorealizacji i rozwoju.

Kiedy dowiesz się o chorobie, nie panikuj, tylko zacznij od początku. W kolejnych wpisach będę mówić szerzej o tym, jak poradzić sobie z każdym kolejnym krokiem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *