Zestawienie jest tutaj

Macie przed sobą pierwszy wpis dotyczący porównania bezglutenowych produktów pod względem zawartości alergenów. Nie wiem, czy tabela jest wystarczająco domyślna, dlatego wytłumaczę jak ją czytać:


NAZWA PRODUKTU – tu chyba nie będzie wątpliwości, ale:

 

1. Wolicie nazwę produktu napisaną (tak jak jest), czy zdjęcie  opakowania? (a może jedno i drugie?)

 

PRODUCENT – pisałam polskimi literami, dlatego nie ma kropek nad literkami.

 

2. Czy chcecie, żeby zamiast napisu było zdjęcie logo producenta? (Nie będzie można wtedy wyszukać nazwy w pdfie)
3. Chcecie wiedzieć skąd jest dany producent? (Czechy, Niemcy…)

 

NIE ZAWIERA PSZENICY BG – chodzi tutaj o skrobię pszenną, odglutenione białko pszenne itp. Ta pozycja jest na pierwszym miejscu, ponieważ wiele osób ma alergię na pszenicę i to wyklucza daną mieszankę.

 

NIE ZAWIERA MLEKA I JAJ – Jeśli oba znaczki są zielone to znaczy, że produkt jest odpowiedni dla wegan (i wegetarian rzecz jasna)

 

4.Chcielibyście osobny znaczek ‚dla vegan’ jeśli na opakowaniu taki istnieje?

 

NIE ZAWIERA CUKRU – to taki szybki skrót myślowy. Pod nazwą ‚cukier’ kryją się wszelkie możliwe słodziki i substancje słodzące (które podnoszą poziom glukozy) m.in. cukier, cukier brązowy, glukoza, fruktoza, dekstroza, syrop palonego cukru… itd dotyczy to również pozycji ‚uwaga zawiera cukier’

 

5. Chcecie wiedzieć jaki rodzaj substancji słodzącej zawiera dany produkt?

 

UWAGA ZAWIERA  – Jeśli jest tu pusto, znaczy, że mieszanka nie zawiera danego alergenu. Duża ikonka oznacza, że alergen znajduje się w składzie. Mała ikonka oznacza, że mogą wystąpić śladowe ilości (brałam pod uwagę wszelkie zwroty występujące na pakowaniach). Niektóre produkty nie mają oznaczeń możliwych alergenów na opakowaniu i trzeba się domyślić, że w zakładzie nie przetwarza się soi, czy jajek. Część mieszanek była ładnie oznaczona jako bezpieczna od wszelkich alergenów

 

6. Czy chcecie wiedzieć, w których produktach istnieje oznaczenie o braku alergenów, a w których nie ma o tym mowy?

 

W oznaczaniu alergenów nie brałam pod uwagę wszystkich substancji mogących wywoływać reakcję, np kukurydzy. Brakłoby mi miejsca na większą ilość alergenów…

 

7. Czy ominęłam jakieś ważne alergeny lub inne substancje mogące wywoływać reakcje?
8. Czy chcecie znaleźć dodatkowe oznaczenie o ekologicznych składnikach, z certyfikatem bio?

 

CERTYFIKAT – nie wszystkie produkty oznaczone jako bezglutenowe, posiadają certyfikat przekreślonego kłosa – wtedy nie ma ikonki w odpowiednim miejscu. Część mieszanek jest spoza Europy, dlatego nie mają oznaczenia, a część jest po prostu nie badana.

 

DODATKI – chodzi tutaj o wszelkie substancje dodawane jako ulepszacze, zagęszczacze… np: mono- i diglicerydy kwasów tłuszczowych, estry kwasów tłuszczowych, pirosiarczyn sodu, guma guar, karboksymetyloceluloza. Nie wszystkie są szkodliwe i sztuczne, jeśli jest 1-2szt dodatków, warto sprawdzić produkt. Kiedy mamy 8-10 dodatków, można śmiało ominąć ten produkt na zakupach…

 

BEZOWY PRODUKT – ikonką oznaczyłam najlepiej opisane produkty, które nie zawierały żadnych alergenów i miały jak najmniej dodatków. Jeśli nie macie ‚alergii na wszystko’, śmiało możecie używać mieszanek zawierających śladowe ilości alergenów.

 

A teraz krótkie słowne zestawienie produktów, czyli co wybrałam i dlaczego

 Balviten 

niestety w każdej mieszance znajdują się substancje słodzące, ale oprócz tego nie jest tak źle np z dodatkami (1-4szt). Jeśli masz alergię na soję – uważaj – prawie wszystkie mieszanki ją zawierają, a na jednym opakowaniu znalazłam informacje o możliwym zanieczyszczeniu (na reszcie nie, ale jakoś w to nie wierzę)

 Bauckhof

świetna mieszanka z certyfikatem ‚Bio’, jedynym dodatkiem jest guma guar. Jedynym problemem może być owies – jest certyfikowany i bezglutenowy, ale jeśli źle reagujesz na to zboże, to lepiej unikaj tej mieszanki.

Orgran

Firma pochodzi z Australii (tam gdzie kangury) dlatego nie posiada certyfikatu, ale ich produkty uważane są za bezpieczne. Polecam szczególnie mąkę uniwersalną, ponieważ inne zawierają wiele różnych polepszaczy, choć pod względem alergenów wszystkie mieszanki ładnie się prezentują

Jizerske pekany

Podobno z ich mieszanek wychodzą świetne chleby, ale pod względem alergenów są całe czerwone. Każdy z Was musi osobiście sprawdzić, czy te mieszanki są dla Was bezpieczne.

Bezgluten

Na stronie zamiast informacji tekstowej są ikonki ‚nie zawiera soi’ itp. Wysłałam zapytanie do firmy, czy brak odpowiedniej ikonki oznacza zawartość alergenu i czekam na informacje zwrotną. Jak już będę wiedzieć, to dam Wam znać. Poza tym, wszystkie mieszanki zawierają substancje słodzące i dość dużo różnych dodatków. Powiedziałabym, że nie są najgorszym wyborem, ale najlepszym też nie.

Shar

Kto z nas nie zna tej firmy? Ich mieszanki nie są tragiczne, ale również zawierają substancje słodzące i dziwne dodatki typu hydroksypropylometyloceluloza (skopiowałam ze strony, bo nie potrafię przepisać tej nazwy). Jeśli masz alergię na wiele produktów to łatwy dostęp do tych mieszanek może być zbawieniem, ale nie polecałabym ich jako ‚zdrowych’ zamienników mąki do wypieku pieczywa.

Hammer muhle

Te mieszanki wypadają bardzo zielono pod względem alergenów (czyli dobrze), szczególnie polecam mieszankę rustical, która jest na zakwasie ryżowym

Glutenex

Mieszanki typowo dla celiaków, nie mają glutenu ale zawierają prawie wszystkie inne możliwe alergeny.

3 Pauly

Pierwsza mieszanka z zestawienia bez alergenów, bez cukru i bez dodatków! Smacznego!

Pro Bio

Mają dwie mieszanki, które ładnie wyglądają w zestawieniu, nie mają alergenów, ani dodatków. Niestety, chociaż firma pochodzi z Czech, nie posiada certyfikatu (wielka szkoda). Znaczy to, że mieszanki nie przeszły badań na zawartość glutenu i korzystając z nich wierzymy producentowi na słowo. Mieszanki nie dostały bezowego znaczka, tylko przez brak certyfikatu, ponieważ możliwą zawartość sezamu jestem w stanie wybaczyć.

Bakels

Pod względem alergenów wypadają naprawdę dobrze, ale ta ilość dodatków… stabilizatory, emulgatory, enzymy, aromaty…

Hanneforth

Fascynujące produkty, mają prosty skład i niewiele dodatków. Podoba mi się, że drożdże są w osobnej paczce i jeśli ktoś jest na nie uczulony, może z nich zrezygnować. Tylko jeden produkt dostał bezową ikonkę, ponieważ reszta mieszanek zawiera substancje słodzące. Jeśli nie macie problemu z cukrem, to nic nie stoi na przeszkodzie, żeby ich spróbować

Bob’s Red Mill

Producent nie ma certyfikatu, ponieważ produkty są importowane z USA. Dziwi mnie rozstrzał pomiędzy jakością mieszanek. Jeden z  mixów ma bezowy znaczek, bo nie zawiera ani alergenów, ani  żadnych dodatków. Za to inna mieszanka ma drożdże, cukier i kakao (chyba do zabarwienia) oraz 6 różnych substancji dodatkowych. Trzeba uważać, którą mieszankę się wybiera, bo opakowania są podobne.

Celiko

Mają tylko dwie mieszanki. Jeśli chodzi o skład, to szału nie ma, ale tragicznie też nie jest. O ile nie zawierają Twoich alergenów, możesz je wykorzystywać bez stresu, ponieważ w dodatkach jest tylko guma guar. Biorąc pod uwagę dostępność i cenę mieszanki – jest to świetny wybór.

Doves Farm

Bardzo dobrej jakości mieszanki, z niewielką ilością dodatków (guma guar itp) mają certyfikat, co bardzo cieszy. Bezowym znaczkiem zahaczyłam aż dwie mąki (na 3 w zestawieniu).

Pięć Przemian

Upiecze Ci się! – to mieszanki na chleby o bardzo dobrym składzie, bez jakichkolwiek dodatków. Trzeba jednak pamiętać, że jest to chleb z ziaren, a to nie każdemu pasuje. Dopiero po dodaniu pdfa do wpisu zauważyłam, że nie otrzymały bezowego znaczka, choć na niego zasługują. Trzeba uważać jedynie na migdały.

Provena

Mają tylko jedną mieszankę na chleb (owsiany, jak to provena)  nie zawiera alergenów, a to duży plus. Szkoda że ma tyle dodatków.

Nominal

Zdziwi Was pewnie fakt, że ta firma nie posiada certyfikatu. Sprawdzałam dokładnie, mają tylko swoje własne oznaczenie przekreślonego kłosa. Wszystkie ich mieszanki zawierają pszenicę (oj nieładnie!), cukier i łubin, szkoda że nie zróżnicują składów, żeby każdy mógł coś wybrać dla siebie.

Tesco Free From

Gdybym robiła ranking, to ta marka znalazłaby się na samym dole. Po pierwsze, nie mają certyfikatu. Po drugie mogą zawierać prawie wszystkie możliwe alergeny. Po trzecie mają po 11(!) dodatkowych substancji. Wystarczy.

Noble Health

Ciekawa firma, mają dość dobre składy mieszanek, kuszą smakami (meksykańskie, włoskie…) ale nie mają certyfikatu. Ktoś z Was próbował ich mieszanek?

Jeśli zapomniałam o jakiejś ważnej firmie, o producencie dobrych mieszanek itp, dajcie znać!
rozsyłajcie zestawienie, niech ułatwi ludziom życie.
Będę wdzięczna za wszelkie opinie dotyczące zestawienia

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *