Na opakowaniach ‚bezowych’ produktów możemy czasem znaleźć napis ‚bez cukru’, ‚bez substancji słodzących’, a na odwrocie, małym druczkiem dopisane ‚zgodnie z prawem’. Dla młodych świadomych ludzi, którzy wszystko mogą sprawdzić na smartfonie, to nie problem. Problem mogą mieć dopiero osoby starsze, chore na cukrzyce, które próbują kupić coś, co im nie zaszkodzi. W Polsce używa się wielu rodzajów cukrów, słodzików i substancji słodzących, niektóre z nich są odpowiednie dla cukrzyków, inne powodują wyrzut glukozy do krwi. Niezależnie od tego, słodkie dodatki mogą być szkodliwe dla ogólnego zdrowia lub nie. Żeby można się było w tym odnaleźć, postanowiłam zrobić małe zestawienie, tego co można znaleźć w naszej żywności. Ale najpierw krótki wstęp:

Jak to wygląda ze strony prawnej?

Według rozporządzenia Parlamentu Europejskiego dot. Żywności:
„żywność bez dodatku cukru” oznacza żywność bez:
– żadnego dodatku monosacharydów lub disacharydów,
-żadnego dodatku środków spożywczych zawierających monosacharydy lub
disacharydy stosowanych ze względu na swoje właściwości słodzące

Co to są mono- i di- sacharydy?
Cukry proste, czyli takie które już bardziej się nie rozpadną (nie jest to fachowe określenie), należą do nich
– glukoza
– fruktoza
– mannoza
– galaktoza
Disacharydy, to cukry złożone z dwóch cukrów prostych i są to:
– maltoza
– sacharoza
– laktoza

W skrócie – jeśli na opakowaniu znajduje się napis ‚bez dodatku cukru’, to żywność nie zawiera powyższych substancji. Chociaż część producentów stosuje napis ‚bez dodatku białego cukru’, co znaczy, że w żywności nie ma sacharozy, a reszta może być.

Oprócz cukru, w jedzeniu mogą być również ‚substancje słodzące’, a to trochę inna bajka.

Co to jest substancja słodząca?
Według rozporządzenia Parlamentu Europejskiego substancja słodząca to dodatek do żywności, który spełnia co najmniej jeden z poniższych celów:
– zastępuje cukry do celów produkcji żywności o obniżonej wartości
energetycznej, żywności niepowodującej próchnicy zębów lub żywności
bez dodatku cukrów; lub
– zastępuje cukry, o ile umożliwia to przedłużenie okresu przydatności
produktu do spożycia; lub
– umożliwia produkcję żywności specjalnego przeznaczenia
żywieniowego

Dozwolone substancje słodzące:

Poliole – półsyntetyczne substancje, słodkie tak samo lub mniej, jak cukier
– E420 – Sorbitol
– E421 – Mannitol
– E953 – Izomalt
– E956 – Maltitol
– E966 – Laktitol
– E967 – Ksylitol
– E968 – Erytrytol
Intensywne substancje słodzące – słodsze niż cukier
– E950 – Acesulfam K
– E951 – Aspartam
– E952 – Cyklaminiany
– E954 – Sacharyny
– E955 – Sukraloza
– E957 – Taumatyna
– E959 – Neohesperydyna DC
– E960 – Glikozydy stewiolowe
– E961 – Neotam
– E962 – sól aspartamu i acesulfamu

Zgodnie z powyższym, jeśli na opakowaniu mamy informację ‚nie zawiera cukru ani substancji słodzących’, w składzie nie znajdziemy żadnych substancji, które do tej pory wymieniłam.

Ale czy to wszystko?
Ze strony prawnej – tak, ale w praktyce wygląda to nieco inaczej. Przecież mamy cukier kokosowy, brązowy, trzcinowy, melasę, syrop klonowy, syrop glukozowo-fruktozowy… gdzie to wszystko jest? Już powoli tłumaczę.

Sacharoza

Od sacharozy wszystko się zaczęło, bo sacharoza to cukier. Cukier powstaje podczas procesu przetwarzania niektórych roślin. Najbardziej znany jest cukier biały powstający z buraka cukrowego. Poniżej znajduje się grafika ze strony czytaj skład (polecam tę stronę) przedstawiająca proces powstawania cukru. Jakie mamy cukry?

cukier biały (buraczany)
Powstaje z buraków cukrowych. Na jego temat powstało wiele badań i wiadomo, że nie służy człowiekowi. Cukier to praktycznie czysta sacharoza bez dodatków minerałów, witamin, czy innych składników.

Powoduje skok poziomu glukozy we krwi – IG 70

cukier brązowy (buraczany)
Od cukru białego różni się tylko tym, że zawiera melasę, czyli nie jest do końca wyczyszczony (patrz grafika o powstawaniu cukru). Dzięki temu w składzie chemicznym znajdziemy minimalne ilości składników mineralnych (w sumie jakieś 0,2%): potasu, sodu, wapnia, magnezu, żelaza, fosforu. Cukier jest tylko dodatkiem, a nie samodzielnym daniem, więc ten odsetek minerałów jest w zasadzie niczym. Biorąc pod uwagę cenę cukru brązowego, uważam, że to niezły biznes, ale nieopłacalny dla szarego obywatela.

Powoduje skok poziomu glukozy we krwi – IG 70

cukier trzcinowy
Produkowany z trzciny cukrowej, w Polsce praktycznie niespotykany (czasami na internecie można go znaleźć, za naprawdę duże pieniądze). Naturalnie ma kolor złocisty, jak cukier brązowy, ale nieco inny smak. Rafinowany cukier trzcinowy, jak buraczany – nie ma żadnych dodatków mineralnych.

Powoduje skok poziomu glukozy we krwi – IG 70

cukier kokosowy
Powstaje z soku z kwiatów palmy kokosowej. Czasami jest nazywany cukrem palmowym, ale klienci źle kojarzą produkty palmowe, dlatego producenci raczej rzadko używają tej nazwy. Proces produkcji jest nieco inny niż cukru buraczanego czy trzcinowego. Zbiera się syrop z kwiatów, który potem trzeba odparować aż będzie suchy i zacznie się kruszyć. Smak ma podobny do cukru trzcinowego. Dodatki minerałów i witamin stanowią około 2% masy. Można tam znaleźć: cynk, żelazo, potas, wapń, witaminy C, B1, B2, B3, B6. Jest to nieco zdrowszy odpowiednik cukru, ale tak jak pisałam wyżej – nie jemy cukru na kilogramy.

Nie powoduje skoku poziomu glukozy we krwi – IG 35

sacharozę jako główny słodki składnik zawiera również

melasa buraczana/ trzcinowa/ karobowa
Melasa to pozostałość po produkcji cukru rafinowanego. W niej znajdują się pozostałości składników mineralnych. Są różne rodzaje melasy – od jasnych (bardziej słodkie), po czarne (mało słodkie). Zawartość związków mineralnych stanowi około 6% masy, można w niej znaleźć: potas, sód, wapń, magnez, żelazo, fosfor, chrom, miedź, cynk, witaminy B1, B2, B3, B6, B9. Melasa uważana jest za zdrowe źródło tych wszystkich składników… Zgodzę się, że jest to jeden ze zdrowszych zamienników cukru, ale nie przesadzajmy, dalej mówimy o dodatkach do żywności, a nie samodzielnych potrawach.
Z ciekawostek, mogę nadmienić, że melasę wykorzystuje się w paszach dla zwierząt lub jako pożywka dla drożdży piekarniczych.

Powoduje skok poziomu glukozy we krwi – IG 55

Glukoza


Kontrowersyjny cukier. Z jednej strony glukoza jest niezbędna do funkcjonowania, wszystkie węglowodany są do niej rozkładane, a z drugiej to straszne zło, bo czysta glukoza powoduje niezłe rozregulowanie organizmu. Glukozę podaje się w kroplówkach, jak ktoś nie może jeść. Ten cukier można kupić w formie rozpuszczalnych tabletek (takich draży). Jest dobra dla cukrzyków, kiedy spada im cukier. Niektórzy traktują to jako słodzik do herbaty, ale czy jest to dobre rozwiązanie – wątpię, za szybko podnosi poziom glukozy we krwi.Naturalnie występuje w dużej ilości w winogronach, oraz w mniejszym stopniu w innych owocach. Stosowana jest często jako słodzik w produktach spożywczych, występuje pod nazwami:
cukier gronowy,
syrop glukozowy

Powoduje skok poziomu cukru we krwi – IG 100

Fruktoza

Fruktoza to cukier owocowy. Jest to związek chemiczny, więc słodziki z fruktozy nie zawierają żadnych dodatkowych wartości. Mimo, że jest dobrym zamiennikiem glukozy dla diabetyków, to trzeba uważać – fruktoza jest inaczej przerabiana w organizmie i jej nadmiar powoduje (w dużym skrócie) produkcje tłuszczu i stłuszczenie narządów wewnętrznych (a to bardzo nie dobrze)

Nie powoduje skoku poziomu cukru we krwi – IG 20

Fruktoza jest też głównym składnikiem innych słodzideł:

syrop fruktozowy, syrop glukozowo/fruktozowy/ syrop cukru inwertowanego
Ta substancja zasługuje na osobny wpis (jak wpiszecie w wyszukiwarkę to znajdziecie ogrom artykułów na ten temat). Krótko mówiąc – najlepiej go unikać. Taki syrop składa się z cukrów prostych (55 % fruktozy, 42% glukozy, 3% cukry złożone), glukoza leci bezpośrednio do krwi podnosząc poziom cukru, a fruktoza do wątroby zamieniając się od razu w tłuszcz. Nie znalazłam informacji na temat IG syropu glukozowo-fruktozowego, ale biorąc pod uwagę skład, uważam że będzie to około 55. Nie tylko diabetycy powinni uważać z tym składnikiem: najczęściej produkuje się go z kukurydzy (kiedyś z ziemniaków), ale zdarza się pszenny syrop glukozowo-fruktozowy.

Powoduje skok poziomu cukru we krwi – IG 55

miód
Miód ma podobny skład jak syrop glukozowo-fruktozowy (34% glukozy, 39%fruktozy, 7% cukry złożone), ale ma kilka zasadniczych różnic. Po pierwsze miód ma pochodzenie naturalne (chodzi mi o miód pszczeli, a nie syntetyczny), pszczółki zbierają pyłek, nektar, spadź, a potem przeżuwają, obśliniają, zalepiają woskiem i to sobie fermentuje – brzmi pysznie, prawda? Jak spojrzycie na skład, to brakuje nam jeszcze 20% składu. Co możemy znaleźć w miodzie? Kwasy organiczne, olejki eteryczne, barwniki (karotenoidy), enzymy, no i mikroelementy takie jak potas, fosfor, magnez, wapń, żelazo, mangan, kobalt… witaminy A, B1, B2, B6, B12… Naturalny miód jest dobrym zamiennikiem cukru, ale tylko jeśli chodzi o wartości odżywcze, niestety dodawany do potraw, zmienia ich smak (nie każdy lubi smak herbaty z miodem). Nadal jest to zamiennik cukru, którego nie powinniśmy spożywać w nadmiernych ilościach. Nie należy karmić miodem dzieci poniżej 1 roku życia, ponieważ może zawierać przetrwalniki pałeczek jadu kiełbasianego. W skrócie, to takie drobinki, które czekają na lepsze warunki, żeby się rozwinąć. Nawet jeśli te przetrwalniki się pojawią, to jest ich niewiele i normalnie nikomu nie szkodzą. Niemowlaki są jednak malutkie i dopiero się rozwijają, stąd nawet minimalne ilości pałeczek mogą im zaszkodzić. Niestety miód jest również nieodpowiedni dla diabetyków. Weganie również nie jadają miodu (przynajmniej niektórzy), bo pszczoły to zwierzątka i nie powinno się im zabierać jedzenia.

Powoduje skok poziomu cukru we krwi – IG 60

syrop klonowy/ z agawy/ daktylowy
Syropy te przypominają miód, są płynne i gęste, słodsze niż cukier, a w składzie mają fruktozę i glukozę. Klonowy się wyróżnia, bo zawiera w większości sacharozę. Oprócz cukrów możemy znaleźć tam składniki mineralne, czy inulinę. Powiedziałabym, że syropy roślinne to taki miód dla wegan. Mimo, że syrop z agawy ma niski indeks glikemiczny, składa się głównie z fruktozy i nadmierne spożycie może powodować stłuszczenie narządów wewnętrznych i otyłość.

Klonowy – Powoduje skok poziomu cukru we krwi – IG 54

Z agawy – Nie powoduje skoku poziomu cukru we krwii – IG 15

daktylowy – Powoduje skok poziomu cukru we krwii – IG 70

Mannoza

Nie występuje samodzielnie, jest po prostu składnikiem laktozy, a o laktozie będzie niżej

Maltoza

Czasami występuje jako słodzik w produktach spożywczych, a naturalnie jest cukrem występującym w zbożach. Dlatego jest głównym składnikiem słodzideł pochodzących z roślin zbożowych, czyli słodów. Z ciekawostek – maltoza wykorzystywana jest jako pożywka dla bakterii.
Żeby powstał słód najpierw trzeba namoczyć ziarna, żeby wykiełkowały, potem je wysuszyć. Nie będę opisywać poszczególnych słodów, bo różnią się tylko produktem początkowym. Najczęściej spotykane są:
– słód jęczmienny
– słód pszeniczny
– słód żytni
– syrop ryżowy
– syrop słodowy

Słody zawierają do 75% cukru (maltozy), do 14% białek, 2-3% tłuszczu oraz około 3% składników mineralnych i witamin (E, B). Ze względu na swój smak i kolor dodawane są głównie w wyrobach piekarskich (ciasta, ciastka i inne słodkości). Alergicy i celiacy powinni uważać na ten produkt, bo w Polsce rzadko używa się słodu ryżowego, a wszystkie inne pochodzą ze zbóż glutenowych. Słód to kiepski zamiennik cukru, niby zawiera mikroelementy, ale indeks glikemiczny wynosi 110, co jest masakrą nie tylko dla diabetyków.

Powoduje skok poziomu cukru we krwi – IG 110

Laktoza

Chyba najbardziej znany cukier – występuje w mleku. Nauczyliśmy się radzić z nietolerancją laktozy, przez dodawania enzymu – laktazy – do produktów mlecznych. Oprócz tego laktoza nie jest samodzielnym słodzikiem, ale jako dodatek potrafi występować praktycznie wszędzie: ciasta, słodkości, czekolady, pieczywo, leki, produkty sypkie (miksy, koncentraty, żywność instant). Produkuje się ją z serwatki, dlatego weganie unikają tego cukru.

Nie powoduje skoku poziomu cukru we krwi – IG 46

Przechodzimy niezauważalnie do słodzików syntetycznych, mniej słodkich niż cukier.

Sorbitol

Sorbitol występuje w naturze (w śliwkach, grzybach), ale na potrzeby przemysłu spożywczego jest syntetyzowany sztucznie. Oprócz właściwości słodzących, sorbitol poprawia wilgotność produktów ich teksturę i inne cechy. Ukrywa się nim gorzki smak innych sztucznych słodzików. Może pojawić się w lodach, gumach do żucia i wszelkich wyrobach cukierniczych, a także w kosmetykach np kremach, szamponach pastach do zębów. Wpływ na zdrowie? Ciężko stwierdzić, bo wchłanianie sorbitolu jest zależne od poszczególnego człowieka. Teoretycznie dawka sorbitolu w produktach spożywczych jest bezpieczna, ale trzeba zwrócić uwagę na ilość zjadanych porcji (np. dla czekolady to 2-3 kostki). Na sorbitol muszą uważać osoby z problemami jelitowymi, bo nawet najmniejsza dawka może u nich powodować biegunki, wzdęcia, skurcze jelit. Dla osób zdrowych problemy mogą pojawić się po zjedzeniu 5-30g sorbitolu (zależy jak człowiek go wchłania). Czy to dużo? Uważam, że to bardzo mało, bo sorbitol jest mniej słodki od cukru i trzeba go zużyć więcej. Jeśli chodzi o kosmetyki, to sorbitol raczej nie uczula i jest bezpieczny dla skóry wrażliwej.

Nie powoduje skoku poziomu cukru we krwi – IG 9

Mannitol

Oprócz właściwości słodzących służy jako stabilizator, wypełniacz w tabletkach, drażetkach itp. Można go spotkać w dżemach, galaretkach, serach,czekoladkach, a także w pastach do zębów, czy gumach do żucia. Wykorzystywany jest w kosmetykach, bo nawilża skórę i chroni przed zamarzaniem. Naturalnie mannitol występuje w roślinach i zwierzętach. Występuje w tkankach bezkręgowców i kręgowców, dzięki temu zimą nie zamarzają, tylko śpią spokojnie. Nie musicie się martwić, mannitol jest syntetyzowany sztucznie i weganie mogą go spożywać. Mannitol używany jest również jako lek przy niewydolności nerek, obrzęku mózgu i wysokim ciśnieniem wewnątrzczaszkowym. Spożycie nadmiaru mannitolu może powodować problemy z nerkami, mdłości, wymioty, biegunki, podrażnienie żołądka.

Nie powoduje skoku poziomu cukru we krwi – IG-0

Izomalt

Często dodawany do napojów owocowych ‚bez cukru’, płatków śniadaniowych, deserów owocowych, cukierków (dzięki izomaltowi nie lepią się). Nie występuje naturalnie, jest wytwarzany sztucznie. Jest za mało słodki, żeby nadawał się do słodzenia herbaty, dlatego można go znaleźć tylko jako dodatek w żywności. Nadmiar może wywoływać biegunkę (można stosować go jako środek na zaparcia). Izomalt można również stosować jako prebiotyk.

Nie powoduje skoku poziomu cukru we krwi – IG 9

Maltitol

Występuje naturalnie w przyrodzie np w oliwkach, na rzecz przemysłu syntetyzuje się go z kukurydzy. Oprócz słodkiego smaku pożądane są też jego inne właściwości – poprawia konsystencję, która robi się śmietankowa, dlatego dodawany jest do lodów, czekolad. Nadmiar może powodować biegunki, ale ciężko go przedawkować – potrzebne jest około 50g w jednej dawce. Maltitol jest tak samo sodki jak cukier, więc jest to mniej więcej 100 łyżeczek (na raz). Jest bezpieczny dla osób nie jedzących glutenu, bo nie produkuje się go ze zbóż glutenowych.

Nie powoduje skoku poziomu cukru we krwi – IG 35


Laktitol

Naturalnie nie występuje, jest sztucznie syntetyzowany i jak inne poliole, w nadmiarze może powodować biegunkę. Traktowany jako słodzik i usztywniacz (taki do jedzenia) i wykorzystywany w cukiernictwie dla diabetyków. Pozyskuje się go z laktozy, dlatego nie jest odpowiedni dla wegan (nie wiem jak z nietolerancją laktozy). Z laktitolu (i innych polioli) powstaje w jelitach kwas masłowy, który jest bardzo korzystny, ponieważ pomaga utrzymać odpowiednią mikrobiotę jelitową. Jest połowę mniej słodki od sacharozy, więc nie stosuje się go jako słodzika domowego

Nie powoduje skoku poziomu cukru we krwi – IG 6


Ksylitol

Naturalnie występuje w wielu roślinach, ale przyjęło się, że jest to cukier brzozowy. Produkcja z drzewa jest droższa, a tańsze odpowiedniki syntetyzowane są np z kukurydzy. Tak naprawdę jest to związek chemiczny i nie ma znaczenia z jakiej rośliny pochodzi. Jest obecnie bardzo popularny, chociaż w nadmiarze może powodować (tak, tak, już wiecie) biegunki. Ksylitol pomaga również w leczeniu zębów, dlatego można go spotkać w pastach do zębów. Jest prawie tak słodki jak cukier, więc spokojnie może służyć do słodzenia herbaty. Ksylitol jest łatwo dostępny i często diabetycy chcą nim zastępować cukier w słodkich wypiekach, ale trzeba uważać, bo ksylitol nie ma takich właściwości jak sacharoza i trzeba się nauczyć nim obsługiwać.

Nie powoduje skoku poziomu cukru we krwi – IG 13


Erytrytol

Można go znaleźć w fermentowanym jedzeniu, ale wytwarza się go z produktów węglowodanowych przy pomocy drożdży. Używa się go w twardych słodyczach np landrynkach. Nie jest wchłaniany i metabolizowany przez organizm człowieka, po prostu przelatuje przez nasz układ pokarmowy, dlatego nie ma skutków ubocznych.

Nie powoduje skoku poziomu cukru we krwi – IG 0

Koniec z poliolami, teraz przechodzimy do związków silnie słodzących (większość jest całkiem sztuczna). Nie znalazłam informacji na temat ich indeksu glikemicznego, ponieważ wszyscy są tak skupieni ich szkodliwością, że chyba nikt tego nie sprawdził.


Acesulfam K

Teoretycznie jest bezpieczny, ale niektórzy naukowcy uważają, że badania nad tym związkiem były przeprowadzone niepoprawnie. Przypuszcza się, że acesulfam może powodować bóle głowy, nadpobudliwość, choroby układu pokarmowego, poza tym wpływa negatywnie na rozwój płodu i nie może być stosowany przez osoby z fenyloketonurią. Niektórzy sądzą że jest rakotwórczy oraz że może powodować uszkodzenia DNA. Niezły wstęp, prawda? Uznaje się, że 15mg na kg masy ciała to bezpieczna dawka (znalazłam też informacje, że jest to 9mg). Czyli jak ktoś waży 50kg, to może zjeść 0,75g tego słodzika. Występuje w słodkich napojach bezalkoholowych, produktach mlecznych (desery, napoje), w daniach instant, smarowidłach do kanapek. Jest często używany, ponieważ oprócz dosładzania produktów, uwydatnia ich smak.


Aspartam

Kolejny słodzik budzący kontrowersje. Ale od początku: występuje w napojach, wędlinach, konserwach rybnych, tabletkach musujących, rozpada się w wysokiej temperaturze, dlatego nie nadaje się do wypieków. Teoretycznie aspartam rozpada się w ludzkim organizmie na 2 neutralne składniki, dlatego uważano, że nie powinien szkodzić, ale ludzie zgłaszali objawy: bóle i zawroty głowy, wahania nastroju. Przeprowadzono badania, które uznano za niewłaściwe (za dużo błędów, za dużo zmiennych, niewłaściwe procedury…). Skoro nie wiadomo czy aspartam jest zły, czy nie, uznano że jest bezpieczny (a co tam). Jest jednak lista objawów niepożądanych po aspartamie, jak przy lekach, są to: bóle głowy (także migrenowe), zawroty głowy, nudności, drętwienia i skurcze mięśni, przybieranie na wadze, wysypki, depresje, częstoskurcz serca, bezsenność, problemy z widzeniem, szum w uszach i utrata słuchu, trudności z oddychaniem, utrata smaku, utrata pamięci, bóle stawów. Co ciekawe, takie objawy mogą pojawić się po wypiciu 1l napoju słodzonego aspartamem. Nie chce nikomu narzucać decyzji, ale moim zdaniem, to nie brałabym leku, który ma takie objawy niepożądane, nie mówiąc o tym, że aspartam to dodatek do żywności, który ma dać tylko słodki smak.


Cyklaminiany

substancje które są odporne na temperaturę (można je podpiekać) i dlatego są wykorzystywane jako słodziki w przetworach owocowych, a także jako nośniki niektórych leków, bywają dodawane do past do zębów. Cyklaminiany były uważane za szkodliwe, dlatego zostały zakazane w niektórych krajach (w tym w Polsce). Po ponownych badaniach, okazało się, że tylko jeden ich rodzaj może być szkodliwy i obecnie jest dopuszczony do użytku, ale dopuszczalne spożycie to 11mg na kg masy ciała. W różnych artykułach można przeczytać coś w stylu ‚cyklaminiany są bezpieczne dla zdrowia, ALE…’ co to za ‚ale’? Reagują z lekami dla diabetyków i nie powinny być przez takie osoby spożywane, powinny ich unikać kobiety w ciąży i karmiące piersią, przy częstym spożyciu mogą pogorszyć stan osób chorych na epilepsję i chorobę parkinsona. Bitwa o to czy cyklaminiany są rakotwórcze dalej trwa. Jak dla mnie tyle informacji wystarczy, żeby ich unikać.


Sacharyny

Jedne z najpopularniejszych słodzików, możne je znaleźć w wyrobach cukierniczych, gumach do żucia, słodkich napojach. Podobnie jak wyżej, były uważane za rakotwórcze, wycofano je w niektórych krajach, powtórzono badania, które nie dały jednoznacznej odpowiedzi i znowu możemy je spożywać, ale tylko 5mg na kg masy ciała. Skutki uboczne? Wysokie stężenie mocznika we krwi, białkomocz, powoduje alergie, zabroniona jest dla kobiet w ciąży, dodatkowo u myszy występowały zwiększenie masy ciała, zwiększenie apetytu, no i dla myszek sacharyny były rakotwórcze. Naukowcy uznali, że te ostatnie objawy mają w organizmach ludzi inny system działania niż u myszy, dlatego nie bierze się ich pod uwagę.

Sukraloza

sukraloza jest bardziej wszechstronna od aspartamu, jest odporniejsza na temperaturę i kwaśne pH, czyli można ją stosować praktycznie w każdym produkcie spożywczym, zwłaszcza w tych dietetycznych. Dopuszczalna dzienna dawka to 5mg na kg masy ciała. Przeprowadzone badania na szczurach udowodniły, że nawet mniejsza dawka jest szkodliwa, ale producent sukralozy się sprzeciwił i dalej możemy ją spożywać. Sukraloza rozbija się w ludzkim organizmie na 2 substancje, które są uważane za rakotwórcze. Inne skutki uboczne udowodnione na zwierzętach: kurczenie się śledziony i grasicy, powiększenie wątroby i nerek, zahamowanie wzrostu (także noworodków), zaburza poziom glukozy i insuliny we krwi (czyli jest nieodpowiednia dla diabetyków, ale najczęściej polecana (!?). Oczywiście dzieci, kobiety w ciąży i karmiące nie powinny jej spożywać.

Taumatyna

Ma pochodzenie roślinne i jest to białko. Wytwarzana jest z owoców lub przez zmodyfikowane genetycznie bakterie. Co ciekawe słodki smak po spożyciu taumatyny pojawia się po około 15 sekundach i trwa do 30 min. Jest całkowicie bezpieczna dla zdrowia, ale rzadko używana (bo przecież mamy tyle szkodliwych zamienników, więc po co). Świetnie maskuje kwaśny smak i uwydatnia smak mięty. W Polsce ciężko ją dostać, za to jest bardzo popularna w Japonii.


Neohesperydyna DC

Występuje naturalnie w gorzkich pomarańczach i grapefruitach. Podobnie jak po taumarynie i tutaj słodki smak w ustach utrzymuje się przez długi czas. Oprócz słodkich właściwości, wzmacnia smak, można ją spotkać w mlecznych napojach i deserach, kawie rozpuszczalnej, cukierkach, piwie, musztardach. Bezpieczna dawka to 5mg na 1kg masy ciała. Uważana za bezpieczny produkt, nie znalazłam informacji o szkodliwych skutkach zażywania neohespedryny.


Glikozydy stewiolowe

To słodziki (jest ich kilka) powstający ze stewii, takiej charakterystycznej roślinki. Glikozydy można znaleźć w przetworach z warzyw i owoców, piwie, lodach, czekoladzie, cukierkach.. ale też jako zwykły słodzik stołowy (kupując stewię w sklepie, kupujecie glikozydy stewiolowe). Stewia i glikozydy są odpowiednie dla diabetyków, podobno zmniejszają poziom glukozy we krwi. Istnieje przypuszczenie, że stewia może mieć działanie mutagenne, ale w zasadzie nie udowodniono tego założenia. Niektórzy uważają, że to zmowa producentów sztucznych słodzików. Maksymalna dawka stewiolów to 4mg na kg masy ciała. Niby mało, ale stewia jest do 300x słodsza niż cukier.


Neotam

To taki ulepszony aspartam. Ulepszony tzn. słodszy, a nie zdrowszy. Problem polega na tym, że neotam jest tak słodki, że dodaje się go minimalne ilości, a według prawa nie trzeba tego zaznaczać w składzie, jeśli nie jest to alergen. Tak jak chmiel w piwie. Jeśli przeczytacie skład na butelce, nie znajdziecie tam chmielu, bo nie jest alergenem i dodaje się go minimalną ilość. Wracając do neotamu – rozpada się on na bardzo szkodliwe substancje, ale jest nowym środkiem, dlatego nie ma badań na jego temat.


sól aspartamu i acesulfamu

Jak sama nazwa wskazuje to połączenie aspartamu i acesulfamu w stosunku 2:1. Więcej chyba nie trzeba.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *