Potrzebujemy:
Młode pędy pokrzywy (objętościowo mniej więcej taka ilość, która odpowiada garnkowi, w którym będziemy robić zupę. Na 1l zupy trzeba nazbierać 1l pokrzywy). U mnie proporcje na około 2-3l
2 średnie marchewki
2 małe cebule lub 1 duża
Oliwa z oliwek
Kawałek pora
Mleko kokosowe ok 300-400ml (puszka albo trochę mniej)
sól
Pieprz
Kozieradka
Galka muszkatołowa
Kolendra
Ziemniaki
Zbieramy pokrzywę z miejsc czystych, nie przy drodze, ani nie tam, gdzie każdy piesek załatwia swoje potrzeby. Teraz pokrzywa jest młoda, wiec ścinamy całą. Latem zbieramy tylko czubki całych roślin. W domu przebieramy pokrzywę z trawy i innych listeczków, robaków itp, płuczemy pod zimna woda, żeby ja umyć. Na koniec przelewamy wrzątkiem, pozbywając się kłujących właściwości oraz bakterii i innych ciekawych żyjątek. Kroimy cebulę, pora i czosnek, podsmażamy wszystkie warzywka na oliwie z oliwek, włączamy w tym czasie wodę w garnku na zupę. Jak cebulka się przyrumieni, wlewamy całość do garnka. Wkrajamy tam tez marchewkę – możemy ja zetrzeć na tarce, albo pokroić w plasterki. Dorzucamy przyprawy. Jak się nam smaki przegryzą wrzucamy pokrzywę i gotujemy ok 10min (lub krócej). Blendujemy całość, wlewamy mleko kokosowe i  próbujemy, doprawiamy bardziej w razie potrzeby. Podajemy z ziemniaczkami, choć pyszna będzie też z kluseczkami kładzionymi 🙂
Smacznego!
Gwarantuje ze zasmakuje każdemu niejadkowi. Jest lepsza niż zupa pomidorowa❤

Pobierz przepis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *