Niestety mam złą wiadomość (ale przeczytaj do końca, bo tam jest tez dobra informacja). Bezowa nie powstanie, przynajmniej na razie. Być może uda się za rok. Są rzeczy, których nie jestem w stanie przeskoczyć. Ludzie bez alergii, nie wierzą, że taki sklep jest potrzebny, nie wierzą, w obliczenia dotyczące ilości osób na diecie. Główny argument nie zainteresowanych to: ‚nie ma takiego sklepu nigdzie, czyli nie jest on potrzebny’. Nie przejmowałabym się, gdyby nie to, że potrzebuję tych ‚zwykłych zjadaczy chleba’ do uzyskania dotacji, pożyczki i innych źródeł finansowania.
Dobra wiadomość jest taka, że się nie poddaje. Blog będzie działał, tak samo jak działa. Próbuje tez dostosować kuchnie w swoim domu do przygotowywania bezglutenowych posiłków, co jest trudne, bo rodzina je normalnie. Jeśli się uda i będę pewna, że żywność u mnie jest bezpieczna, ruszę ze sprzedażą dań w słoikach na allegro. Jeśli jest coś, czego potrzebujecie już teraz (ustalenie jadłospisu na początku diety, dieta odchudzająca z alergia na wszystko, albo na przytycie, nauka gotowania bez alergenów itd) napiszcie do mnie, coś wymyślimy
A jak znacie jakiegoś milionera na diecie bez alergenów, to chętnie go poznam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *